Powrót

Moje słońce w wersji urlopowej

środa, 12.sierpnia.2009, 21:51
A tak naraz wszystkie wrzucę. By mieć pełen obraz na urlopową odsłonę Mojej Drugiej Połówki ;P

Niestety Marcina w wersji Woodstockowej brak.

Broken

Naleśnikarnia (chyba) "smok" w Toruniu. Bardzo klimatyczna, z bardzo dobrymi naleśnikami ;)


Więcej w albumie:osoby

bez tytułu

W restauracji pod murami Torunia. Pod nogami podłoga częściowo ze szkła w której można było przyglądać się płynącemu strumykowi.


Więcej w albumie:osoby

W winiarnii

Bardzo przyjemna winiarnia, z bardzo ciekawym właścicielem i niesamowitym klimacie. Szkoda tylko że w lokalu panował półmrok który może i sprzyjał klimatowi, jednak nie sprzyjał fotografii - bo bym chyba strzelała tam fotki dopóki by mi miejsca na dysku starczyło :D


Więcej w albumie:osoby

W winiarnii

Przy miodzie pitnym.


Więcej w albumie:osoby

Licheń

To jest, obok Woodstocku, jedno z tych miejsc które chociaż nie wiem jak opisywać nie da się wyobrazić jeśli tam się nie jest. Ta bazylika jest ogromna, przerażająco ogromna i jest zrobiona z odlewów betonowych - w jej środku nic nie ma. Pieniądze lub pomysły skończyły się na wykańczaniu z zewnątrz. A tekst piosenki "Lśnij Potęgo Kościoła" nabiera nowego znaczenia.


Więcej w albumie:urlop

bez tytułu

W gdańsku. Testowaliśmy czy przypadkiem nie zniszczyliśmy ledwo co kupionego Rybiego Oczka (taki obiektyw) ale na tyle mi się spodobało zdjęcie, że je zachowałam ;) Oczko całe :D


Więcej w albumie:osoby

Wsyp mnie do morza, stąd przyjechałem

Zaraz po przyjechaniu do Smołdzina poszliśmy na morze. Zdążyliśmy zrobić parę fotek. Ogólnie motyw zachodzącego słońca nad morzem jest lekko oklepany ale nikt nie powie, że nie klimatyczny :P


Więcej w albumie:urlop

Marcin

Taka sobie portretówka podczas spacerku po Smołdzinie na którym "załatwialiśmy ważne sprawy". Ale co tam ;)


Więcej w albumie:osoby

Złe mięso

Ostatni punkt naszego urlopu i zdjęcie z cyklu "ja na tle..." ale co tam - chyba właśnie o to chodziło :P Do tej miejscowości planowaliśmy jechać od 2 lat tylko po to żeby zrobić zdjęcie tylko tej tabliczki (w sumie nic poza nią nie ma, chociaż większa jest od Łokciowa). I nowy pomysł na spędzanie urlopów czyli odnajdywanie miejsc o oryginalnych nazwach i robienie sobie zdjęć z tabliczkami. Mamy już pomysł na następny urlop czyli "MorzeSzczyn" :P


Więcej w albumie:urlop
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


1 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

nover Blueberryczwartek, 13.sierpnia.2009, 13:26
83.31.74.46

Złe mięso najlepsze ;)

/comments/186/page/1 /comments/186/page/1